Jak wybierać przyprawy? Przypraw sobie życie!

Przyprawa przyprawie nierówna.. Nawet jeśli wybierzemy mieszankę tej samej przyprawy, ale dwóch różnych producentów (np. curry) może okazać się, że kupujemy tak naprawdę dwa różne produkty. Dlaczego tak się dzieje i jak ustrzec się przed sztuczkami producentów, a przede wszystkim jak wybierać przyprawy, żeby służyły nie tylko naszym kubkom smakowym, ale również korzystnie wpływały na organizm.

Wybierając przyprawy powinniśmy się kierować nie tylko smakiem, ale również ich korzystnym oddziaływaniem na organizm. Wykorzystajmy ich naturalne właściwości!

Jak wybrać dobrą przyprawę?

Najpierw należy określić jaką postać przyprawy kupujemy. Mamy kilka opcji do wyboru:

  • przyprawy świeże, takie jak: korzeń kurkumy, imbiru, czosnek, zioła (w doniczce),
  • przyprawy suszone, są to z reguły te same przyprawy co świeże, ususzone i zapakowane w saszetki – zachowują dłuższy termin przydatności do spożycia
  • mieszanki przypraw, takie jak np. różnego rodzaju mieszanki warzywne itp.

W przypadku pierwszej grupy sprawa jest jasna. Kupujemy świeżą roślinę, nie ma więc możliwości, aby producent dodał do nich sztucznych dodatków. Problemem może okazać się sposób uprawy, czyli to czym rośliny są nawożone. Dlatego warto wybierać przyprawy z upraw ekologicznych ze znakiem euro-liścia. Jest to jednak temat na osobny artykuł dlatego nie będę się nad nim znacząco skupiać.

W przypadku drugiej i trzeciej grupy – „przypraw saszetkowanych” należy zwracać uwagę na skład przyprawy. Producent ma obowiązek podawać skład produktu w chronologicznej kolejności od składnika, którego jest najwięcej w produkcie do składnika, którego produkt zawiera najmniej. Co nam to daje? Bardzo dużo, ponieważ ze składu możemy wyczytać czy nie kupujemy, np. soli z dodatkami. Jeżeli na pierwszym miejscu w składzie znajdziemy sól, lepiej podarować sobie tą przyprawę. Zwracamy też uwagę na to czy w składzie nie występują chemiczne dodatki do żywności z grupy E, np. E621 – glutaminian sodu.

Przykład z życia wzięty

Kiedyś wybierając się do marketu po curry ciężko było mi znaleźć takie, w którym sól nie dominowała. U wielu producentów bowiem stoi ona na pierwszym miejscu. Na szczęście udało się znaleźć takie, w którym sól była na ostatnim miejscu co było równoznaczne z tym, że w tym produkcie soli jest najmniej. Bez wahania włożyłem do koszyka :).

No właśnie… To co z tą solą? Wyeliminować całkowicie?

Absolutnie nie! Sól jest źródłem sodu, pierwiastka niezwykle potrzebnego w naszym organizmie. Pełni on szereg ważnych funkcji takich jak m.in. regulacja gospodarki wodnej organizmu. Aby pokryć dzienne zapotrzebowanie na sód dla dorosłego człowieka powinniśmy spożyć ok. 5g soli. Wybierając przyprawy z niską ilością soli raczej chodzi o to, aby nie dostarczać jej zbyt dużo, ponieważ należy pamiętać, że sól znajduje się także w wielu innych produktach spożywczych stąd trudno byłoby nie pokryć swojego zapotrzebowania na sód. Czystą sól kuchenną jak najbardziej możemy używać w swoim żywieniu, oczywiście z rozsądkiem.

Polecam wybierać naturalne przyprawy takie jak:

Świeże: bazylia, pietruszka, szczypiorek, majeranek, mięta, melisa, rozmaryn.

Korzenne takie jak imbir czy kurkuma.

Papryka chilli, pieprz, sól.

 

 

Dodaj komentarz